Motocykl bez prawa jazdy i prawie 3 promile. Kolejne zatrzymania na zawierciańskich drogach

Motocykl bez prawa jazdy i prawie 3 promile. Kolejne zatrzymania na zawierciańskich drogach

Zawierciańscy policjanci z drogówki zatrzymali w środę trzech mężczyzn, którzy poruszali się po mieście pod wpływem alkoholu. Najgroźniejszy przypadek dotyczył 41-latka na motocyklu – mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania jednośladem, a w organizmie miał blisko 3 promile.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce po godzinie 19:00 w rejonie ulicy Reymonta. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu zauważyli motocyklistę, który zaczął nerwowo reagować na widok radiowozu. Kontrola potwierdziła podejrzenia mundurowych – kierujący wydawał silny zapach alkoholu. Badanie wykazało prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że 41-letni mieszkaniec Zawiercia nie posiada uprawnień do kierowania motocyklem.

Równolegle drugi patrol drogówki działał na ulicy Sienkiewicza. Tam zatrzymano 48-letniego rowerzystę, u którego stwierdzono ponad 2,5 promila. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych.

Niespełna godzinę później, na ulicy Senatorskiej, policjanci sprawdzili trzeźwość kolejnego rowerzysty. 22-latek znajdował się w stanie po użyciu alkoholu – w jego przypadku wynik był niższy niż u poprzedników. Młodszy mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 1 tysiąca złotych.

Zatrzymania nastąpiły tuż przed długim weekendem, w którym zawierciańska drogówka tradycyjnie zwiększa czujność. Jazda motocyklem bez uprawnień przy prawie 3 promilach to nie tylko wykroczenie – to potencjalna zbrodnia drogowa, która w Polsce zagrożona jest karą do 2 lat pozbawienia wolności na podstawie art. 178a § 1 Kodeksu karnego. Rowerzyści pijani do nieprzytomności to już niemal codzienność w statystykach zawierciańskiej drogówki, ale motocykl bez prawa jazdy i z takim stężeniem alkoholu to sygnał ostrzegawczy – ktoś tu kompletnie przestał liczyć się z ludzkim życiem, włącznie z własnym.

na podstawie: KPP w Zawierciu.