Niewinne zdjęcia dzieci z wakacji. Policja z Zawiercia ostrzega przed siecią

Niewinne zdjęcia dzieci z wakacji. Policja z Zawiercia ostrzega przed siecią

Fotografie z plaży, basenu czy rodzinnego wyjazdu mogą szybko przestać być prywatną pamiątką. Komenda Powiatowa Policji w Zawierciu przypomina, że po publikacji w internecie materiały mogą zostać pobrane i wykorzystane przez osoby postronne. Zagrożeniem jest nie tylko ośmieszenie dziecka, ale także wykorzystanie informacji do nawiązania z nim kontaktu.

Rodzice często publikują zdjęcia i nagrania swoich dzieci w mediach społecznościowych. Sama publikacja nie musi oznaczać problemu, dopóki dziecko nie czuje się zawstydzone lub upokorzone. Ryzyko rośnie również wtedy, gdy materiał trafi w niepowołane ręce i zostanie wykorzystany w celach przestępczych, między innymi przez pedofilów.

Jak wskazuje Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, wraz z wizerunkiem dziecka rodzice nierzadko ujawniają znacznie więcej. Z publicznych zdjęć można dowiedzieć się, gdzie dziecko spędza czas, jaki sport uprawia, co lubi, a także do jakiej szkoły lub przedszkola chodzi. Urodzinowe fotografie mogą zdradzić również datę urodzenia.

Taki zestaw informacji może ułatwić cyberprzestępcom nawiązanie kontaktu z dzieckiem, budowanie relacji i zdobycie jego zaufania. W dalszej kolejności wiedza zebrana z profilu może zostać wykorzystana przeciwko małoletniemu.

Szczególnej ostrożności wymagają zdjęcia z krępujących sytuacji oraz fotografie dzieci w strojach kąpielowych, na plaży lub przy basenie. Materiały, które dorosłym wydają się zabawne albo niewinne, mogą dla dziecka oznaczać wstyd, upokorzenie i narażenie na złośliwe komentarze. Dziecko ma prawo do prywatności, także w internecie.

„Zdjęcia i filmy opublikowane w sieci, przestają być własnością tylko publikującego. Z takich materiałów może korzystać każdy, kto ma do nich dostęp i to już poza naszą kontrolą” - przypomina Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości.

To nie jest przesadna ostrożność, tylko podstawowa kontrola nad tym, co rodzic przekazuje obcym osobom. Jedno zdjęcie może ujawnić wizerunek dziecka, miejsce jego pobytu, zainteresowania i szkolną codzienność, a raz pobrany materiał może pozostać poza kontrolą autora nawet po usunięciu posta.

Przed publikacją rodzice powinni zastanowić się, po co udostępniają zdjęcie, kto będzie miał do niego dostęp, czy materiał nie zawstydzi dziecka i czy nie zaszkodzi mu w dorosłym życiu. Regularne publikowanie buduje cyfrowy ślad, który może pozostać z dzieckiem przez wiele lat.

na podstawie: Policja Zawiercie.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji