Alkohol i zakaz za kierownicą - policja zatrzymała kolejnych kierowców

Alkohol i zakaz za kierownicą - policja zatrzymała kolejnych kierowców

Na drodze krajowej 78 w Ogrodzieńcu samochód uderzył w barierę, a za kierownicą siedział 37-latek z ponad 1,5 promila alkoholu i dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Kilka godzin później policjanci z Ogrodzieńca zatrzymali w Szycach motorowerzystę z ponad 3 promilami, a przed północą funkcjonariusze z Łaz wyłapali kierowcę Forda, który miał zatrzymane prawo jazdy. Komenda Powiatowa Policji w Zawierciu podaje, że to kolejne przypadki jawnego lekceważenia przepisów.

Do kolizji doszło w sobotę po 7:00 na drodze krajowej nr 78 w Ogrodzieńcu. Jak ustalili policjanci z zawierciańskiej drogówki, 37-letni kierowca Peugeota zjeżdżał w stronę ronda na Fugasówce i nie dostosował prędkości do warunków atmosferycznych. Auto uderzyło w barierę ochronną, a potem obróciło się w przeciwnym kierunku. Mężczyzna jechał sam. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mundurowi potwierdzili też, że mieszkaniec Zawiercia ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Został zatrzymany.

Tego samego dnia po 21:00 policjanci z Ogrodzieńca dostali informację, że w Szycach ma jeździć na jednośladzie mężczyzna pod działaniem alkoholu i z zakazem prowadzenia. Chwilę później zauważyli motorower na ulicy Kościuszki. Sprawdzenie trzeźwości potwierdziło zgłoszenie. Wynik badania mieszkańca gminy Pilica wskazał ponad 3 promile. Policjanci ustalili również, że mężczyzna ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Przed północą funkcjonariusze z Łaz zatrzymali na ulicy Wiejskiej Forda do kontroli. Kierowca był trzeźwy, ale i tak nie powinien prowadzić. 38-latek miał zatrzymane prawo jazdy.

Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. Kodeks karny przewiduje za to wymierzoną karę do 3 lat pozbawienia wolności, wysokie grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Osoba, która nie stosuje się do orzeczonych środków karnych, musi liczyć się nawet z 5 latami więzienia. Prowadzenie po cofnięciu uprawnień jest z kolei zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności.

To był wyjątkowo groźny zestaw naruszeń - alkohol, sądowy zakaz i lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa w kilku różnych miejscach jednego dnia. W takich sprawach wystarczy jeden błąd więcej, żeby na drogach Zawiercia i okolic doszło do tragedii.

na podstawie: Policja Zawiercie.