Zaginął po wyjeździe do Niemiec. Mateusz Kaczmarczyk nie wrócił do Polski

Zaginął po wyjeździe do Niemiec. Mateusz Kaczmarczyk nie wrócił do Polski

FOT. Policja Zawiercie

34-letni Mateusz Kaczmarczyk wyjechał 9 sierpnia do Niemiec, a trzy dni później po raz ostatni skontaktował się z rodziną. Następnego dnia opuścił hotel pracowniczy we Frankfurcie i miał wrócić busem do Polski. Od tego czasu jego telefon pozostaje nieaktywny.

Mężczyzna 10 sierpnia rozpoczął pracę we Frankfurcie. Ostatni kontakt telefoniczny zaginionego miał miejsce 12 sierpnia, a 13 sierpnia Mateusz Kaczmarczyk wyszedł z hotelu pracowniczego z zamiarem powrotu do kraju.

Od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną. Zawierciańscy policjanci prowadzą poszukiwania i proszą o przekazywanie informacji, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu 34-latka.

Mateusz Kaczmarczyk ma około 170 cm wzrostu, normalną budowę ciała oraz krótkie włosy w kolorze ciemnego blondu. W chwili zaginięcia był ubrany w ciemny t-shirt, koszulkę w kratę, krótkie spodenki jeansowe i czarne buty.

Informacje można przekazać Komendzie Powiatowej Policji w Zawierciu pod numerem 47 85 352 55 albo pod numerem alarmowym 112.

Najbardziej niepokojące jest to, że mężczyzna miał wrócić do Polski, ale po opuszczeniu hotelu całkowicie stracił kontakt z bliskimi, a jego telefon przestał działać. W takiej sytuacji każda potwierdzona informacja może pomóc policjantom odtworzyć trasę jego przejazdu.

na podstawie: KPP w Zawierciu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Zawiercie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji