W Lesie Rokickim pamięć o powstańcach nie zgasła mimo upływu 163 lat

W Lesie Rokickim pod Zawierciem nie było tego dnia wielkich deklaracji, za to był mocny, czytelny gest pamięci. Przy kopcu i grobie poświęconym powstańcom styczniowym stanęły delegacje, samorządowcy, społecznicy i uczniowie, a między drzewami znów wybrzmiała historia potyczki sprzed 163 lat. To miejsce, schowane przy drodze kolejowej z Zawiercia do Łaz, wciąż przypomina, że przeszłość nie jest tu tylko zapisem w podręczniku.
- Przy kopcu pod Lasem Rokickim znów zebrali się ci, którzy chcą pamiętać
- Młodzi i odznaczeni wnieśli do obchodów wyraźny, współczesny akcent
Przy kopcu pod Lasem Rokickim znów zebrali się ci, którzy chcą pamiętać
Uroczystości upamiętniły starcie Powstańców Styczniowych z oddziału Teodora Cieszkowskiego z żołnierzami carskimi, do którego doszło 22 marca 1863 roku na terenach między Kuźnicą Masłońską, Łazami i Zawierciem. Właśnie tam, przy symbolicznym kopcu i grobie, złożono kwiaty i zapalono znicze. Ten prosty rytuał miał w sobie więcej znaczenia niż oficjalne formuły – w takiej scenerii historia staje się czymś bliskim, niemal namacalnym.
Wśród uczestników byli m.in.:
- Mirosław Mazur, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego, który stanął na czele delegacji,
- Damian Madejski, radny powiatu, który złożył wiązankę w imieniu starosty zawierciańskiego Teresy Muchy-Popiel,
- Bogdan Janikowski, zastępca prezydenta Zawiercia,
- przedstawiciele instytucji powiatowych, miejskich z Zawiercia i Łaz, organizacji społecznych oraz młodzież szkolna.
Takie spotkania mają w sobie coś więcej niż sam ceremoniał. Przypominają, że pamięć o powstańcach nie zamyka się w akademiach i rocznicowych przemówieniach, ale wraca tam, gdzie wydarzyła się historia, wprost do leśnego terenu i przytorowego kopca.
Młodzi i odznaczeni wnieśli do obchodów wyraźny, współczesny akcent
Podczas uroczystości wręczono także Srebrne Odznaki Honorowe za Zasługi dla Województwa Śląskiego. Mirosław Mazur wraz z Bogdanem Janikowskim przekazali je Radosławowi Famulskiemu i Dominikowi Ptasia. To był ten moment obchodów, w którym symboliczna pamięć spotkała się z docenieniem ludzi, którzy na co dzień pracują na rzecz regionu.
Ważną część wydarzenia stworzyła też młodzież. Obecność uczniów z Zespołu Szkół im. prof. Romana Gostkowskiego w Łazach oraz występ dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Zawierciu nadały uroczystości żywy, międzypokoleniowy ton. Całość prowadzili dr Marcin Janeczek i Maciej Świderski z Klubu Miłośników Ziemi Zawierciańskiej, dzięki czemu obchody miały nie tylko oficjalny, ale i lokalny, wspólnotowy charakter.
na podstawie: Powiat Zawierciański.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

W Zawierciu święto rzemiosła połączyło tradycję, modlitwę i nowych członków cechu

Rzemiosło otwiera drzwi przed uczniami z Zawiercia i pokazuje naukę zawodu

Pierwsze zawierciańskie osiedla już mają nowych przedstawicieli

W Lesie Rokickim pamięć o powstańcach nie zgasła mimo upływu 163 lat

Na DK78 ciężarówka śmiertelnie potrąciła pieszego - policja szuka nagrań

Powiat rozdzielił środki na zadania publiczne i szykuje podpisywanie umów

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Bezpłatne autobusy zawiozą kibiców na dwa najgorętsze mecze Jurajskich Rycerzy

Śmieciarki mają nową mapę Zawiercia, a harmonogram sięga grudnia 2026 roku

Małe zamki, wielka wyobraźnia w Zawierciu przedszkolaki zbudowały Jurę od nowa

Czarny alert na DK78 - pieszy zginął pod kołami ciężarówki

Siekiera poszła w ruch na placu kościelnym - 27-latek szybko wpadł

10-latek wpadł do otwartej studzienki w Zawierciu - sekundy od większej tragedii

