Groził rodzicom nożem i wraca za kraty na dwa miesiące

Groził rodzicom nożem i wraca za kraty na dwa miesiące

FOT. KPP w Zawierciu

Najpierw groził matce nożem, potem łamał sądowy zakaz i wracał pod rodzinny dom. 33-latek z gminy Żarnowiec trafił do aresztu po interwencji zawierciańskiej policji i wniosku prokuratury. Sąd odciął go od wolności na najbliższe 2 miesiące.

W poniedziałek przed 18:00 dyżurny zawierciańskiej jednostki dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który nie stosował się do zakazu zbliżania się do rodziców. 33-latek dobijał się do drzwi rodzinnego domu, mimo że miał trzymać się z dala od seniorów.

Na miejsce w gminie Żarnowiec wysłano patrol. Policjanci zastali pijanego mężczyznę, który potrzebował pomocy medycznej. Po opatrzeniu w szpitalu trafił do policyjnego aresztu.

Jak ustalili funkcjonariusze, nie był to pierwszy konflikt z prawem tego mężczyzny. Już wcześniej toczyło się wobec niego postępowanie o znęcanie się nad bliskimi. Miał wszczynać awantury, szarpać rodziców i wyzywać ich.

W trakcie tych zdarzeń groził matce nożem. Uszkodził też wiatę przystankową w Żarnowcu. Gmina wyceniła straty na 2 tysiące złotych.

Zawierciańska prokuratura wcześniej próbowała doprowadzić do tymczasowego aresztowania, ale wtedy sąd zastosował policyjny dozór i zakaz zbliżania się do rodziców. 33-latek nie przestrzegał tych środków, dlatego prokurator ponownie złożył wniosek o izolację.

Sąd przychylił się do tego wniosku. Mężczyzna spędzi w areszcie najbliższe 2 miesiące. Za znęcanie się grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności na podstawie przepisów Kodeksu karnego.

Sprawa pokazuje, jak szybko domowy konflikt może zamienić się w realne zagrożenie, gdy zakazy i dozór nie zatrzymują sprawcy. W tej historii dopiero areszt przerwał spiralę przemocy, która dotknęła własnych rodziców.

na podstawie: Policja Zawiercie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Zawierciu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.