[SIATKÓWKA] PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3. Lider z Zawiercia pewnie wyjechał z Rzeszowa

[SIATKÓWKA] PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3. Lider z Zawiercia pewnie wyjechał z Rzeszowa

W roli gości Aluron CMC Warta Zawiercie wygrała w Rzeszowie z Asseco Resovią 0:3 i zrobiła kolejny mocny krok w półfinałowej batalii PlusLigi. Lider tabeli przyjechał z 61 punktami, gospodarze mieli ich 51 i zajmowali czwarte miejsce, ale na parkiecie różnica była jeszcze bardziej widoczna.

Zawiercianie od razu narzucili własne warunki

Od pierwszych akcji było widać, że Warta nie zamierza się wdawać w długie przepychanki. Goście spokojnie ustawili sobie grę, dobrze funkcjonowali w bloku i obronie, a Resovia coraz częściej musiała gonić wynik. Pierwszy set uciekł rzeszowianom szybko, bo zawiercianie konsekwentnie dokładali kolejne punkty i zamknęli partię wynikiem 25:16.

Druga odsłona miała podobny przebieg. Gospodarze próbowali szukać impulsu, ale po stronie Zawiercia nie było większych przestojów ani nerwowości. Warta trzymała równy poziom, pilnowała przyjęcia i z każdą wymianą coraz mocniej dociskała rywala. Efekt był taki sam jak wcześniej – 25:17 i pełna kontrola nad meczem.

Trzeci set dał Resovii chwilę nadziei, ale końcówka należała do lidera

Najwięcej emocji przyszło dopiero w trzecim secie. Resovia wreszcie złapała trochę lepszy rytm, dłużej utrzymywała się przy zawiercianach i przy stanie 22:22 kibice gospodarzy mogli jeszcze wierzyć, że gospodarze urwą choć jedną partię. Wtedy jednak Warta przypomniała, dlaczego jest liderem PlusLigi.

Najpierw ważną piłkę skończył Aaron Russell, a chwilę później Jurij Gladyr dołożył asa serwisowego, który postawił kropkę nad i. Zawiercie domknęło seta 25:23, a cały mecz wygrało 0:3 bez oddania rywalowi ani jednej partii.

Na pierwszy plan wysunął się Bartłomiej Bołądź, wybrany MVP spotkania. Atakujący Warty skończył 10 z 14 ataków, dołożył dwa bloki i zakończył mecz z 71 procentami skuteczności w ataku. To był występ, który dobrze podsumował sobotni wieczór w Rzeszowie – Zawiercie grało pewnie, równo i bez większych wahań, a przy 61 punktach na koncie tylko potwierdziło status zespołu z samego szczytu tabeli. Resovia została z 51 punktami na czwartym miejscu, ale tego dnia po prostu nie znalazła sposobu na rozpędzonych gości.

Asseco Resovia RzeszówStatystykaAluron CMC Warta Zawiercie
0Sety3
16I set25
17II set25
23III set25
4Pozycja1
51Punkty61
LLWWWFormaWWWWL