Manewr wyprzedzania w Turzy skończył się śmiercią kierowcy Audi

Manewr wyprzedzania w Turzy skończył się śmiercią kierowcy Audi

FOT. Policja Zawiercie

66-letni kierowca Audi zginął po zderzeniu z Mercedesem na ulicy 1 Maja w Turzy. W samochodzie ofiary jechało pięć osób, a do szpitali trafiło jeszcze siedem kolejnych uczestników zdarzenia. Na miejscu pracowali zawierciańscy policjanci, strażacy, kilka karetek i załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do wypadku doszło w sobotę przed godziną 18.00. Z ustaleń policji wynika, że Audi jechało w stronę Zawiercia, a za nim poruszało się kilka aut, w tym Mercedes. Kierujący tym drugim pojazdem zaczął wyprzedzać ciąg samochodów w miejscu, gdzie manewr był dozwolony. W tym samym czasie kierowca Audi zasygnalizował skręt w lewo i rozpoczął wykonywanie tego manewru. Wtedy doszło do zderzenia.

Pomocy nie udało się już udzielić 66-letniemu kierującemu Audi. Mężczyzna zmarł na miejscu. Do szpitali przewieziono czterech pasażerów z Audi, dwóch pasażerów Mercedesa oraz kierowcę tego auta. Droga w Turzy była całkowicie zablokowana przez kilka godzin, a policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzili oględziny i zabezpieczali dokumentację zdarzenia.

To był wypadek, w którym jeden błędnie oceniony manewr wystarczył, by zwykła droga zamieniła się w miejsce z bardzo ciężkim bilansem.

na podstawie: KPP w Zawierciu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Zawiercie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.