Karnawałowy marsz w Bzowie - kolorowy spacer z kijkami i kiełbaskami

W miniony weekend Zawiercie rozbrzmiało śmiechem i stukotem kijków - na lokalnej trasie pojawił się barwny korowód amatorów nordic walking. Uczestnicy przyszli w karnawałowych przebraniach, przemierzając trasę z rozmową i żartem na ustach. Zakończenie przy ognisku i wspólnym posiłku dopełniło imprezę, która mimo chłodu miała wyraźnie świąteczny charakter.
- Karnawałowy Marsz Nordic Walking nadał rytm porankowi
- Zawiercie spotkało się przy ogniu i kiełbasce
Karnawałowy Marsz Nordic Walking nadał rytm porankowi
Zbiórka odbyła się w godzinach porannych, skąd grupa wyruszyła na pięciokilometrową trasę. Już od pierwszych kroków dominował luźny, towarzyski ton – marsz nie miał charakteru rywalizacji, lecz wspólnego spotkania. Kolorowe kostiumy przeplatały się z kijkami, rozmowy i śmiech nie ustawały, a tempo dopasowywało się do najwolniejszych uczestników tak, by nikt nie został w tyle.
Trasa wiodła przez okolice Bzowa, gdzie krótkie przystanki dawały okazję do zdjęć i krótkich pogawędek. Pogoda była kapryśna, ale dobry nastrój okazał się silniejszy od chłodu.
Zawiercie spotkało się przy ogniu i kiełbasce
Po marszu uczestnicy zebrali się przy przygotowanym miejscu ogniskowym. Było wspólne pieczenie kiełbasek oraz zabawa karnawałowa, która przedłużyła spotkanie o czas odpoczynku i integracji. Atmosfera była ciepła mimo niskiej temperatury powietrza — rozmowy trwały do końca, a wielu uczestników opuściło miejsce z uśmiechem i propozycjami kolejnych wspólnych aktywności.
Tego typu wydarzenie pokazuje, że prosty pomysł łączy aktywność fizyczną z elementem zabawy i sąsiedzkiego spotkania. Dla osób, które chcą dołączyć następnym razem, to również przypomnienie, by zadbać o wygodne obuwie, warstwowy ubiór i dobre nastawienie - bo właśnie tu najważniejsza była radość ze wspólnego czasu oraz wymiana energii między uczestnikami.
na podstawie: Urząd Miejski Zawiercie.
Autor: krystian

