[SIATKÓWKA] ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Aluron CMC Warta Zawiercie 1:3 w PlusLidze – emocje do końca w ćwierćfinale

[SIATKÓWKA] ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Aluron CMC Warta Zawiercie 1:3 w PlusLidze – emocje do końca w ćwierćfinale

Aluron CMC Warta Zawiercie wrócił z Kędzierzyna-Koźla z bardzo cennym zwycięstwem 3:1 nad ZAKSĄ. Goście, lider tabeli z 61 punktami, ograli ósmą drużynę zestawienia mającą 40 punktów i zrobili to w meczu, który długo trzymał w napięciu zarówno trybuny, jak i kibiców w Zawierciu.

Set, który potrafił postawić na nogi

Od początku było widać, że zawiercianie przyjechali po swoje. Po ataku i bloku Bartłomieja Bołądzia Aluron szybko złapał przewagę, a przy stanie 10:6 to właśnie goście nadawali ton grze. ZAKSA jednak nie pękła i w końcówce pierwszej partii doprowadziła do sytuacji, która na moment wyglądała dla miejscowych bardzo komfortowo – było już 24:17.

Wtedy przyszła reakcja, która odmieniła cały set. Bartosz Kwolek w polu zagrywki zrobił ogromne zamieszanie, a goście obronili aż sześć piłek setowych. Zamiast pewnej wygranej ZAKSY zrobił się prawdziwy thriller, zakończony szczęśliwie dla Aluronu CMC Warty Zawiercie wynikiem 25:22. To był cios, po którym gospodarze mogli długo się otrząsać.

Druga partia należała już do ZAKSY. Gospodarze odpowiedzieli lepszą organizacją gry i większą skutecznością w najważniejszych momentach. Set był zacięty, ale tym razem to kędzierzynianie byli minimalnie lepsi w końcówce i wygrali 25:23, doprowadzając do wyrównania w meczu.

Bieniek zamyka ważne akcje, Zawiercie nie wypuszcza szansy

Trzeci set znów zamienił się w pojedynek nerwów. Obie strony grały punkt za punkt, a żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć na bezpieczny dystans. W kluczowym momencie Mateusz Bieniek huknął atakiem po bloku, a piłka wylądowała po stronie ZAKSY jako blok-aut. To był detal, ale właśnie takie detale decydują w ćwierćfinale. Zawiercie dowiozło 25:23 i wróciło na prowadzenie w meczu.

Czwarta odsłona miała podobny charakter – dużo walki, sporo długich wymian i napięcie do samego końca. ZAKSA jeszcze trzymała kontakt, ale w decydujących piłkach goście zachowali więcej spokoju. Zawiercie domknęło seta 25:23, a cały mecz 3:1, pokazując odporność i umiejętność gry pod presją na trudnym terenie.

Dla kibiców z Zawiercia to był wieczór, po którym można było odetchnąć z satysfakcją. Ten wynik nie tylko umacnia pozycję drużyny z czołówki tabeli PlusLigi, ale też wyrównuje stan ćwierćfinałowej rywalizacji na 2:2. A po takim meczu jedno jest pewne – ta seria jeszcze trzyma w garści i łatwo nie odpuści.

ZAKSA Kędzierzyn-KoźleStatystykaAluron CMC Warta Zawiercie
1Sety3
22I set25
25II set23
23III set25
23IV set25
8Pozycja1
40Punkty61
LWLWWFormaWLWWW
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły