[SIATKÓWKA] Aluron CMC Warta Zawiercie – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 w PlusLidze – gospodarze znów zrobili swoje

[SIATKÓWKA] Aluron CMC Warta Zawiercie – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 w PlusLidze – gospodarze znów zrobili swoje

Aluron CMC Warta Zawiercie wygrała z Asseco Resovią Rzeszów 3:0, a w tabeli PlusLigi jeszcze mocniej podkreśliła swoją pozycję lidera. Zespół z Zawiercia, mający przed tym spotkaniem 61 punktów i zajmujący 1. miejsce, ograł czwartą Resovię, która miała na koncie 51 punktów, i zrobił to w stylu, który kibicom w Zawierciu musiał się podobać.

Pierwszy set rozgrzał halę, a potem gospodarze przycisnęli

Od początku było widać, że to nie będzie dla gospodarzy spacer. Resovia trzymała kontakt, a gra długo toczyła się punkt za punkt. Dopiero przy stanie 21:21 zaczęło się robić naprawdę gorąco, bo wtedy goście zaczęli się mylić w ataku, a Zawiercie wykorzystało moment bez wahania.

W końcówce Aluron CMC Warta zagrała niemal bezbłędnie w ofensywie. Gospodarze dołożyli skuteczność, odsunęli rywala od siatki i zamknęli partię 25:22. To był ważny sygnał, bo po wyrównanym początku to właśnie zawiercianie pokazali, że w decydujących fragmentach potrafią podkręcić tempo.

Resovia pękała na finiszu, a Zawiercie nie wypuściło kontroli

Drugi set miał podobny obraz. Rzeszowianie znów potrafili złapać swój rytm, ale kiedy przychodziło do końcówek, zaczynały się kłopoty. I znów gospodarze byli cierpliwi, dobrze czytali grę rywala i czekali na swoje okazje. Resovia płaciła za własne pomyłki, a tych w całym meczu uzbierało się aż 20 po ich stronie.

Zawiercianie nie forsowali niepotrzebnie gry, tylko konsekwentnie budowali przewagę i przy stanie 25:21 mieli już dwa sety w kieszeni. Widać było, że zespół z Zawiercia czuje się coraz pewniej, a przy wsparciu miejscowych kibiców potrafi dociągnąć mecz do końca bez zbędnych nerwów.

Najwięcej emocji przyniósł trzeci set, bo Resovia była już naprawdę blisko przedłużenia spotkania. Goście prowadzili 21:19, a przy 24:22 mieli nawet dwie piłki setowe. Tyle że to wciąż nie był ich wieczór. Zawiercie zagrało twardo, nie spuściło głowy i krok po kroku odwracało sytuację.

Końcówka była dla gospodarzy wyjątkowo cenna, bo w takich momentach często rozstrzyga się nie tylko set, ale i cały mecz. Aluron CMC Warta wytrzymała presję, doprowadziła do zwrotu akcji i wygrała 26:24, zamykając całe spotkanie bez straty seta. Dla drużyny z Zawiercia to nie tylko kolejne zwycięstwo, ale też bardzo mocny sygnał w ligowej rywalizacji, zwłaszcza że przyszło ono przeciwko ekipie z czołówki tabeli.

W niedzielne popołudnie w Zawierciu gospodarze pokazali więc to, co w takich meczach liczy się najbardziej – spokój w końcówkach, skuteczność pod presją i umiejętność wykorzystania błędów przeciwnika. A Resovia może tylko żałować, że w każdym secie była blisko, ale za każdym razem oddawała inicjatywę wtedy, gdy ważyły się losy punktów.

Aluron CMC Warta ZawiercieStatystykaAsseco Resovia Rzeszów
3Sety0
25I set22
25II set21
26III set24
1Pozycja4
61Punkty51
WWWLWFormaLWWWW